piątek, 31 lipca 2015

Szafirowa Mysz inspiruje #1 - ŚWIECZKI, ŚWIECZNIKI, ZAPACHY... PRZYJEMNA ATMOSFERA RELAKSU...


Uwielbiam wszelkiego rodzaju świeczniki, świece, świeczuszki... jak i zapachy do kominka! Wiem, że na ogół pali się je zimą lub w nastrojowy wieczór, najlepiej z kolacją w tle :) Ale u mnie goszczą one dużo częściej... Pozwalają mi się zrelaksować i poczuć, że życie jest piękne - bo pamiętajcie! - wszystko w blasku świec pięknieje :)

Moje sposoby na relaks...

Staram się zapalać świeczki bezzapachowe (kupuję je często w IKEA 100szt/11,99zł  Klik ) w jakimś efektownym świeczniku. Dodatkowo jedna świeczka wędruje do kominka zapachowego - o tym czego w nim używam będzie kiedyś oddzielny post :)
Czasami jednak zdarza się, że zapalam jedną, dużą świecę zapachową lub kilka małych. Nie są to świece firm tj. Yankee Candle czy też Wood Wick (szkoda mi na nie kasy!), lecz wykorzystuje marketowe świece - też dają rade!

PS.: Jak możecie się domyślić najczęściej wybieram sposób nr 1 :)

Co? Gdzie? Za ile?


Starałam się sięgnąć do zakamarków mojej pamięci i rozpisać gdzie zakupiłam daną rzecz, nie wszystkie mają cenę bo zbierałam je na przestrzeni lat ;)
Metalowe serce taca jest z Pepco - za ok. 20zł :)
A podkładka w słoneczniki przyleciała do mnie od jednej z koleżanek blogowych ( kiedyś pisałam bloga o rzeczach handmade :)



Uwielbiam elementy dekoracyjne z motywem popękanego szła! Szaleje ostatnio na ich punkcie, szczególnie, że urządzam swój pokój (który kiedyś stanie się pokojem dziennym) na nowo! Czekamy na meble - więc planuję dodatki.
Z tej serii czaję się jeszcze na Jyskową tacę STURE ( Klik ) oraz całą taką serię z Home&You (Klik wazon, Klik wazon, Klik ptaszek, Klik patera). Ale na razie poczekam i wszystko dobrze przemyślę -może też zrobię jakieś zestawienie pomysłów na blogu :)





Uwielbiam te zdjęcia! 

Wasza Mysz

1 komentarz: