czwartek, 6 sierpnia 2015

Szafirowa Mysz inspiruje #2 - SALON

 Zbieramy...Marzymy...Planujemy...


Zamierzamy budować dom - o tym już wspominałam :) Na razie zbieramy pieniądze, marzymy i planujemy. Oczywiście budowę chcemy zacząć po ślubie - powiecie: za wcześnie takie plany jeśli chodzi o wystrój, skoro do ślubu jeszcze aż 2lata ! Ja Wam za to powiem, że to już czas! :) Przez takie planowanie, myślenie i rozmawianie o tym - jesteśmy coraz bliżej tego naszego małego celu. Łatwiej jest nad odmówić sobie jakiś przyjemności i odłożyć trochę do skarbonki bo mamy taki troszkę bardziej rzeczywisty obraz planowanej przyszłości :)

Aby zacząć obliczać koszty budowy, zorientować się na jaki duży dom możemy sobie pozwolić, opracować taki mały plan oszczędzania i określić cel, wybraliśmy już nasz projekt , który na 99% będziemy  budować :) Ale o tym może kiedy indziej...

Chciałabym urządzić dom w odcieniach szarości , a w każdym pomieszczeniu dodać akcenty o jednym mocnym kolorze, aby to stanowiło całość :)
Myślę, że również stałym elementem będzie biel i czerń.
Marzy mi się aby nasz dom był łatwy do sprzątania, urządzony w stylu minimalistycznym, ale chyba moje natura dekoratorki wszystkiego tego nie wytrzyma.
Planuję aby do pokoju dziennego dodatki było w kolorze: NIEBIESKIM.... wręcz BŁĘKITNYM...

http://img2.stylowi.pl//images/items/o/201407/stylowi_pl_wnetrza_23443068.jpg

Głównym założeniem jest duża, wygodna kanapa w kolorze szarym z milionem poduszek. Dla wygody dodałabym również jeden fotel i w miarę możliwości jakieś dekoracyjne pufy, bardziej ze względów estetycznych niż praktycznych. Chociaż ze względu na to, że mamy dużą rodzinę wydaje mi się, że mogłyby być używane chociażby podczas wizyt rodzinki przez domowników.

http://img1.stylowi.pl//images/items/o/201302/stylowi_pl_wnetrza_4364232.jpg
Mam nadzieję, że uda mi się uzyskać taki "wizualny porządek". Będę się starać urządzać wszystko ze starannym przemyśleniem. Wyznaję już teraz hasło, że lepiej trochę poczekać i dołożyć starań i pieniędzy aby coś nam się podobało. Wtedy można patrzyć z dumą na swoje osiągnięcie a nie myśleć już o kolejnym remoncie, bo nie możecie na ten np. mebel patrzeć, a kupiliście go bo był tani.
http://img1.stylowi.pl//images/items/o/201401/stylowi_pl_wnetrza_18094909.jpg

Fajną sprawą jest również przemyślane oświetlenie. Teraz zamiast jednej wielkiej lampy na środku można dać więcej świateł punktowych.Również gdy dobrze przemyślimy tę kwestię możemy uzyskać romantyczny i relaksujący nastrój po włączeniu jednego przycisku, a po naciśnięciu drugiego rozświetlić wszystkie lampy w danym pokoju.

http://img2.stylowi.pl//images/items/o/201311/stylowi_pl_wnetrza_14022154.jpg
Tu za to możecie zobaczyć przeplatające się kolory. Mimo iż kanapa wcale mi się nie podoba - połączenie kolorystyczne już tak! :)

Co myślicie? Lubicie marzyć, chociaż cel jest jeszcze odległy? :)

PS.: Źródło zdjęć to strona stylowi.pl :)

1 komentarz:

  1. ja raczej lubię marzyć o celu realnym i nieodległym :) mój salon jest w kolorze szaro - zielonym i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń